Dobrze nam się żyje w tej Puszczy Knyszyńskiej. My tu świata nie potrzebujemy. Jest w tej Puszczy jak u Pana Boga za piecem. I Królowy Most w niej jest, i ludzie w niej mieszkają różni, co i do kościoła i do cerkwi, a niektórzy to i do meczetu chodzą. Ja też w tej Puszczy mieszkam. Nie wypada mi nic innego jak polecić tę książkę. Bo jej autor napisał o tym jak wyglądało i wygląda nasze życie, i w tym wielkim lesie, i na jego skraju. I mnie nawet opisał w drugim tomie tej pięknej trylogii. Ta książka nie może się dla Was nie podobać. Czytajcie i odwiedzajcie nasze miejsce na ziemi. Drugiego takiego nie ma na całym świecie.