Przemysław Kaczmarek prezentuje kierunek uspołecznienia praworządności, którego celem jest przeciwstawienie się procesowi zastępowania rządów prawa rządami za pomocą prawa. W tym celu autor książki za właściwe uważa odejście od przedstawiania rządów prawa jako terminu specjalistycznego pozostającego w jurysdykcji określonej grupy zawodowej na rzecz przedstawiania praworządności jako faktu społecznego, którego znaczenie zależy nie tylko od ośrodków władzy publicznej, lecz także organizacji pozarządowych, mediów i obywateli. Uspołecznienie zasady rządów prawa to książka dla tych, którzy nie godzą się na obojętność wobec demontażu demokratycznych wartości. Dla prawników, akademików, sędziów, ale przede wszystkim — dla obywateli. To zaproszenie do dyskusji nad znaczeniem praworządności w życiu codziennym. Zabierając głos w tej dyskusji, Kaczmarek proponuje odejść od myślenia, że ktoś inny — w domyśle prawnicy, politycy — powinien zająć się rządami prawa oraz że to termin zbyt specjalistyczny, niemający istotnego znaczenia dla codziennego życia lub na który nie mamy większego wpływu. Autor przekonuje, że praworządność to wspólna odpowiedzialność, a jej przyszłość zależy od zaangażowania każdego z nas. Nie oznacza to niedocenienia społecznej funkcji prawników w różnych rolach, zwłaszcza akademików, ale jest wyrazem uznania, że poczucie społecznej odpowiedzialności jest jednym z filarów rządów prawa. Zagrożeniem praworządności są nie tylko przykłady jej naruszania, lecz także społecznej obojętności, która przyczynia się do bezkarności czynów.