

Samotność Boga Antoniego Grycuka to studium psychologiczne człowieka pokonanego przez własne lęki i poczucie odpowiedzialności, które dosłownie go paraliżują i w końcu zmuszają do rezygnacji z wszystkiego, co dotąd było dla niego najważniejsze i nadawało sens każdemu dniu. Marek, odkąd pamięta, chciał zostać lekarzem, jako trzylatek leczył lalki i robił operacje misiom, a później każdy krok konsekwentnie przybliżał go do realizacji marzenia. Niezwykle zdolny i ambitny, wybrał jako specjalizację kardiochirurgię, jedną z najtrudniejszych i najbardziej stresogennych.