Ostatnie dzieło Maxa Blechera ? jednego z najważniejszych pisarzy rumuńskich XX wieku ? powstałe na podstawie rękopisów i wydane już po jego śmierci (po raz pierwszy w 1947 roku, zaś w pełniejszej wersji w 1971), daje nam szansę wniknięcia w intymny świat, w którym nie istnieje granica między tym, co zewnętrzne a tym, co wewnętrzne, a faktycznie liczy się „zawartość osobowości”, tkwiąca pod skórą każdego z nas.Przekład Joanny Kornaś-Warwas, który jesienią tego roku trafi do rąk polskich czytel