„Stoi na stacji lokomotywa...” – słowa, które zna każdy Polak. Julian Tuwim, publikując w 1936 roku swój wiersz, „nie przypuszczał, że ta niewinna zabawa poetycko-językowa na trwałe zagości w historii naszej narodowej literatury i uzyska status ponadczasowego arcydzieła. `Lokomotywy` – paradoksalnie – nie trzeba tłumaczyć na inne języki. Odpowiednio przeczytana na głos w języku polskim będzie zrozumiała dla wszystkich, bo jej siła wynika z naturalnego języka muzyki” (A. Nowakowski). Dziś `Lokomotywa` powraca w najpełniejszym wydaniu w historii – w oryginale oraz w pięćdziesięciu przekładach na: amharski, angielski, arabski, baskijski, białoruski, bośniacki, bułgarski, chiński tradycyjny, chiński uproszczony, chorwacki, czarnogórski, czeski, duński, esperanto, estoński, fiński, francuski, góralski, grecki, gruziński, hindi, hiszpański, indonezyjski, japoński, kaszubski, kataloński, koreański, litewski, łacina, macedoński, mongolski, niderlandzki, niemiecki, norweski (bokmal), ormiański, perski (farsi), portugalski, rosyjski, rumuński, serbski, słowacki, słoweński, szwedzki, śląski, turecki, ukraiński, urdu, węgierski, wietnamski, włoski. To literacka podróż przez kontynenty i wieki, która otwiera przed czytelnikami – małymi i dużymi – niezwykłą możliwość porównania, jak to samo dzieło brzmi w różnych językach i kulturach. Wydaniu towarzyszą klasyczne ilustracje George’a Hima i Jana Le Witta – dzieła sztuki same w sobie, otwierające polską książkę dziecięcą na świat europejskiej awangardy.